Archive for the ‘Medium i Media Społeczne’ Category

Twórca w Kontekście Sztuki Mediów Interaktywnych

Przez kilka ostatnich lat jesteśmy świadkami wciąż rosnącego zainteresowania użyciem komputerów jako środka komunikacji. Szczególnie wielką ciekawość tak twórców jak i odbiorców wywołało pojęcie interaktywności. Takie przesunięcie paradygmatu wobec autorstwa dzieła sztuki, w którym dopełnia się ono dopiero dzięki udziałowi widza, umieszcza artystę w niezwykłej sytuacji. Jesteśmy teraz twórcami oddanego w nasze ręce artystycznego potencjału, wyzwalającego w widzu raczej spojrzenie w głąb samego siebie, niż obserwację wyglądu dzieła sztuki i na tej podstawie wnioskowania o jego zawartości. Odbiorca interaktywnego dzieła nie otrzymuje dłużej jakiejś interpretacji jego treści, ale raczej przedstawienie przebiegu procesu tworzenia.

(more…)

Semantyczność ekranu

„Zakryta rama, przepierzenie lub zasłona, ruchoma albo zamocowana na stałe, która służy do ochrony przed gorącem słońca lub ognia, od deszczu, wiatru czy zimna, bądź też jakiegokolwiek innego niebezpieczeństwa czy przykrości, jako schronienie przed obserwacją, kryjówka, osłona przed cudzym wzrokiem, lub bezpieczne prywatne zacisze; jako osłona od ognia, parawan, okiennica, itp.; stąd, takaż zakryta rama, zasłona, itd., używana do różnorakich celów; takoż, jako ekran, na które obrazy z latarni magicznej mogą być rzucane; ogólnie, jako osłona lub swego rodzaju ukrycie.”

Definicja „ekranu”,
The Centaury Dictionary and Cyclopedia, 1911 (1889)

Jak ukazuje to The Centaury Dictionary and Cyclopedia, słowu ekran nadano dużą liczbę znaczeń. Jak łączą się ze sobą te znaczenia? Czy istnieje jakikolwiek związek pomiędzy osiemnastowieczną osłoną przed ogniem a dwudziestowieczną tubą na promieniowanie katodowe, poza tym, że obydwie są „oświetlone” czy „podgrzewane” z tyłu? Czyż tradycyjny ekran nie miał izolować osoby, chroniąc ją przed gorącem czy spojrzeniem, zwiększyć jej prywatność? prywatność czyż funkcja ekranu telewizyjnego nie jest wręcz odwrotna, wystawienie widza na „gorąco” i „obsceniczność” komercyjnej kultury medialnej, oraz zapraszanie sfery publicznej do wkraczania w prywatność? Jednakże można by twierdzić, że związek pomiędzy zagadnieniami prywatności/publiczności nigdy nie jest tak wyraźnie rozdzielony. Zasłaniając przed wzrokiem, tradycyjne ekrany wzbudzały ciekawości pożądanie by dojrzeć drugą stronę. Ekran telewizora również zapewnia prywatność przez oferowanie bezpiecznego, korzystnego punktu obserwacyjnego do podglądania, tak, byśmy mogli obserwować wydarzenie „od drugiej strony”. Wystawiając, równocześnie chroni.

(more…)

Flashmobbing

W płynnym i niestabilnym świecie wszystko jest mobilne i podlega nieustannemu przemieszczaniu lub przemianie. Także społeczeństwo ulega postępującej, nieprzerwanej i nadzwyczaj szybkiej transformacji. Wraz z rozwojem nowych technologii informacyjnych i komunikacyjnych nastąpiły znaczące przeobrażenia społeczne. Media uzyskały autonomię i obecnie to one strukturyzują świat, w którym żyjemy, tworząc przestrzeń publiczną. Bardzo wyraźnie zaczyna dominować autoreferencyjność i kontekstualność, niedookreśloność i fragmentaryczność.

Sieć, stając się nowym środkiem masowej komunikacji, zaciera podział na strefę prywatną i publiczną. Pozwala na tworzenie wizji do niedawna przekraczających nawet możliwości ich myślowego skonkretyzowania. Prowokuje do aranżowania sytuacji, w których różne rejony rzeczywistości wzajemnie się przenikają.

W tym nowym splocie społecznych relacji kształtują się nowe wzorce zachowań. Jednym z nich jest irracjonalne zachowanie anonimowych grup ludzi, zjawisko zwane flash mobbingiem. Pozornie bezcelowe i chaotyczne działanie sztucznie stworzonego tłumu, który zbiera się w ustalonym wcześniej miejscu i ściśle określonym czasie, może być formą odkrywania samego siebie na nowo. Flash mobbing zakotwicza świat wirtualny w rzeczywistości. Zachęca zagubionego odbiorcę kultury masowej do aktywnego udziału w komunikacji społecznej. Buduje poczucie wspólnoty.

(more…)

Wprowadzenie

Zainicjowana przez Duchampa deklaracja: ‘Sztuka jako czysta produkcja idei’, osiągnąwszy swój punkt kulminacyjny (sztuka konceptualna), zostaje przeformułowana w hasło: ‘Sztuka jako wymiana informacji’. Ważniejszym od doskonałości staje się proces dzięki któremu osiąga się doskonałość.

Moim celem jest stworzenie przestrzeni, przy pomocy której możliwe będzie formułowanie idei pozwalających na przekraczanie granic wyobraźni.

Abstrakt

W dzisiejszym świecie na miejsce indywidualnego stanowiska twórcy wkraczają dyskursywne formy i praktyki artystyczne, które nie zamierzają być stałe. Ich ulotna natura tworzy dla nich możliwości takiego działania, które pozwala na tworzenie nieprzewidywalnych rezultatów przy stałej przemianie ich istoty. W tym aspekcie niezwykle świeża wydaje się być idea generatywności. Samo pojęcie ‘generative’ stało się w ciągu ostatnich lat terminem na tyle modnym, że obecnie można je znaleźć w bardzo wielu różnorodnych kontekstach – poczynając od dyskursu akademickiego, poprzez festiwale sztuki nowych mediów – na konferencjach poświęconych projektowaniu kończąc. Coraz silniej zauważalny jest odwrót od własności zwykłego obrazu, na rzecz zainteresowania narzędziem, medium oraz wielorakimi postaciami rzeczywistości realnej i komunikacyjnej. Pojawiające się ‘działania na żywo’, czy interaktywne formy instalacji medialnych, często tworzone przy użyciu autorskiego oprogramowania, uruchamiają procesy, które biegną niezależnie lub są ukierunkowane według instrukcji i reguł zdefiniowanych przez twórcę. Właściwa siła ‘obrazowania’ leży w tym, że skalkulowany (wyliczony) obraz jest przeobrażany zawsze przez ingerencję ludzką lub zautomatyzowany proces.

Generatywność należy rozumieć jako „dowolne doświadczenie, w którym twórca używając określonego systemu, rozumianego jako zbiór naturalnych reguł językowych, programu komputerowego, maszyny lub innego formalnego działania, stwarza sytuację, która uruchamia autonomiczny proces prowadzący do powstania dzieła”.

W zależności od kontekstu, w którym dany proces się rozwija, rezultat pozostaje nieprzewidywalny a powstałe w ten sposób działanie ma dużo bardziej osobisty charakter aniżeli zaprogramowane zdarzenie. Wspólnota z formami, które uwzględniają widza i po części zapraszają go również do aktu twórczego, doprowadziła do tego, że ta nowa forma została zaszufladkowana z końcem lat osiemdziesiątych jako ‘interaktywna’. Użycie przymiotnika ‘interaktywny’ nie jest całkiem bezproblemowe, gdyż bez szczegółowej definicji skrywa on różnice pomiędzy interakcją międzyludzką i techniczną interakcją człowieka z maszyną. Aby uniknąć nieporozumień, sensowne jest, by używane obecnie określenie ‘interaktywny’ odnieść jedynie jako termin techniczny do tych dzieł, które wykorzystują jakieś medium cyfrowe do stwarzania obszarów doświadczeń, zmieniających się przez działania i interwencje recypientów. To rozróżnienie jest konieczne, ponieważ zwrot ‘generatywny’ jest często używany jako synonim pojęcia pracy interaktywnej.